Dzisiejsza notka będzie zapisem moich wrażeń z La Paz. Miasta, które nie jest ani stolicą kraju (oficjalnie jest nią Sucre), ani największą jednostką osadniczą (liczbą ludności ustępuje Santa Cruz i El Alto), a jednak jest uważane za najważniejsze w całym kraju. Swoje siedziby mają tu organy władzy centralnej, a samo miasto było areną wielu ważnych…

Read More »

16-ego kwietnia 2015 roku lądujemy na Oslo Rygge i nie mamy jeszcze gdzie spać. Prawie nic nie mamy, oprócz jedzenia na 4 dni i Asi-przewodnika, która wcześniej mieszkała tu pół roku za sprawką Erasmusa. Łączę się z wifi. Jest! Wiadomość od hosta z couchsurfing.com, że może nas przenocować. Mieszka kawałek od Oslo i proponuje nam…

Read More »

Gruzja, styczeń 2014. Mimo wielu obowiązków w Polsce, znalazłyśmy z siostrą zarówno czas, jak i pieniądze na prawie dwutygodniowy wyjazd do tego magicznego kraju. Kraju, który urzekł nas bardziej, niż oczekiwałyśmy. Jedna z wielu przygód, jakie nas spotkały, zdarzyła się na Gruzińskiej Drodze Wojennej – malowniczym szlaku z Tbilisi na północ kraju.   Autostop na…

Read More »

Tytuł wpisu sztampowy. Nudny. Mało kreatywny. A jednak jest to tytuł przemyślany i nieprzypadkowy. Lądowanie w Seattle było dla mnie pierwszym zetknięciem z iście filmowym światem Stanów Zjednoczonych.  Wszystko było tam zupełnie obce, zdecydowanie inne, wszystko było jak w filmie. Jednocześnie było mi to dziwnie znajome, łatwo się odnalazłem, przecież znałem to wszystko z filmów….

Read More »